Zagadka nr 62 – z Rzymianami


Zacznij ode mnie, jestem jak „A”. Zakończ na jabłku i wszystko gra. Że mama pierwsza? Co to, to nie! Ze mnie mądrala, upieram się… Lepszy, kto pierwszy na pomysł wpadł. Potem już łatwo stuknąć o blat. Popatrz, jak kiedyś ucztował Rzym. Gdy „Zet” to jabłko, „A” będzie… czym?

Rozwiązanie ZaznaczPokaż

Rozwiązanie: Jajko
Wyjaśnienie. W tej zagadce mamy kilka nawiązań do jajka. W punktach więc może;)
1. Od „A” do „Z”, czyli „Od początku do końca” miało swój odpowiednik w starożytnym Rzymie. Była to sentencja: od jajka do jabłek („Ab ovo usque ad mala”, skracane często po prostu do „Ab ovo…”). Wywodzi się to ze zwyczaju rozpoczynania uczt jajkiem i kończenia jabłkiem:)
2. Że mama pierwsza – odwołanie do dylematu: co było pierwsze, jajko, czy kura.
3. Ze mnie mądrala – w połączeniu z informacją o mamie odnosi nas do znanego wierszyka Brzechwy „Jajko” („Było raz sobie jajko mądrzejsze od kury…”).
4. Lepszy, kto pierwszy na pomysł wpadł. Potem już łatwo stuknąć o blat. To znów nawiązanie do Jajka Kolumba. Najważniejsze to wpaść na pomysł. W bazującej na hiszpańskich ludowych przekazach anegdocie, Krzysztof Kolumb daje zadanie tym, którzy mówią, że to pestka przepłynąć przez ocean. Mają postawić na stole jajko. Mimo prób, nikomu nie udaje się tego dokonać. Dopiero Kolumb wykonuje zadanie. Tłucze jajko, które ładnie „siada” na blacie stołu. Rozwiązanie jest proste. Na to rozwiązanie, ktoś musi jednak wpaść jako pierwszy.
Stawialiście na pestkę. Jajko było „na drugim miejscu” – brawo Wy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *